Jak założyć klub gier planszowych?

Polska jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków gier planszowych na świecie. Ten proces trwa od ponad 10 lat. Wydawanych jest coraz więcej gier, powstają nowe wydawnictwa i sklepy. Gry planszowe zaczynają funkcjonować w przestrzeni publicznej jak coś normalnego i zwykłego. Pojawienie się tego trendu, dało nowe perspektywy i możliwości. Jednym z tych trendów jest powstawanie coraz większej ilości Klubów Gier Planszowych.

Powstanie Pionkolandii – rok 2011

Tego roku do życia powołany został Klub Pionkolandia. Po niespełna pięciu latach funkcjonowania klub stał się jednym z największych i najbardziej dynamicznie rozwijających się klubów w Polsce. W swojej kolekcji posiad ponad 1000 gier, wydaje i tworzy własne gry, organizuje turnieje, mistrzostwa, konkursy, konwenty, letnie i zimowe obozy planszówkowe. Sam klub działa w kilku szkołach, współpracuje z ponad 70 szkołami z całej Polski oraz skupia ponad 100 wolontariuszy.

Klub planszówkowy

Powołanie klubu do istnienia to nie tylko moda, trend, czy granie w gry dla przyjemności w gronie znajomych. Klub to przede wszystkim misja, element wychowawczy dzieci i młodzieży. Tworzenie klubów przy szkołach, świetlicach, domach kultury, parafiach ma sens, jeżeli dostrzeże się coś więcej poza samym graniem w gry. Od początku istnienia Pionkolandii bardzo duży nacisk kładliśmy na idee wychowania, dlatego  przynosi  to świetne efekty.

Poradnik dla początkujących

To co skłaniało mnie do napisania tej refleksji, to coraz większa ilość maili, telefonów, zapytań „Jak założyć klub gier planszowych?”. Od dłuższego czasu planowałem napisać tego rodzaju poradnik, skrypt. W głównej mierze będą to rady ogólne, skierowane dla wszystkich grup docelowych, choć trzeba będzie je modyfikować i dostosowywać do swoich warunków. Jest to refleksja bazująca na moich doświadczeniach.

  1. Cel – koncepcja

Tworzenie klubu powinniśmy zacząć od odpowiedzi na pytania. Po co to robimy? Jaka jest główna idea, cel? Koncepcja, która będzie nam przyświecać, będzie o tyle istotna, że będziemy mogli co jakiś czas wracać, aby weryfikować nasze założenia. Ważnym pytaniem jest także: O jakim zasięgu ma być klub? Lokalnym, wojewódzkim czy ogólnopolskim. Należy też, planując strategię, określić granice do jakich chcemy rozwijać nasz projekt. Dobrze jest wszystko rozpisać na cele, poszczególne fazy rozwoju. Ułatwi to bardzo pracę. Tworzenie klubu po części przypomina tworzenie małej firmy. Projekt musi oprzeć się zasadzie zrównoważonego trójkąta „Jakość – koszt – czas”. Należy dobrze zaplanować czas jaki temu zadaniu poświęcimy, znaleźć odpowiednie środki oraz zapewnić odpowiednią jakość.

  1. Stowarzyszenie lub fundacja

Podstawową rzeczą przy działalności publicznej i pozyskiwaniu środków jest stowarzyszenie lub fundacja. Można mieć dużo chęci, zaparcia i pomysłów, ale bez osobowości prawnej wiele nie zdziałamy. Właściwie od tego należałoby zacząć. Na początku można działać dwutorowo: budować klub, ale i zakładać stowarzyszenie, ewentualnie podłączyć się pod już istniejące. Jeżeli chodzi o Pionkolandię to działamy pod dwoma stowarzyszeniami, do których dołączyliśmy. Nie było sensu tworzyć własnego. 🙂

  1. Finansowanie

Dla wielu nowo powstałych klubów największym problemem będą finanse na zakup nowych gier. Początki klubu to niestety wykorzystywanie swoich prywatnych zasobów, ale warto zadbać o pozyskanie stałych sponsorów i darczyńców. W początkach Pionkolandii był to bardzo ważny punkt. Dobre stosunki i relacje partnerskie ze sklepami, firmami,  instytucjami finansowymi i osobami prywatnymi. Stałym partnerem Pionkolandii jest między innymi Bank Spółdzielczy, który ma wyłączność, na wszystkie nasze działania. Dlatego, jeżeli zdecydujecie się na współpracę z jednym bankiem, nie zapraszajcie do współpracy innego, aby nie powodować konfliktu interesów.

Można również liczyć na wsparcie wydawnictw, ale nie jest to najlepsze rozwiązanie na dłuższa metę. Jednym z błędów założycieli jest tylko liczenie na ich wsparcie. Wydawnictwa to nie studnie bez dna, i nie mogą wszystkich wesprzeć, choć pewnie bardzo by chciały.

Budując finanse klubu, należy je oprzeć przede wszystkim na projektach. Dwie trzecie budżetu klub Pionkolandia to projekty z miasta i gminy, powiatu, pozyskiwanie pieniędzy z funduszy społecznych, ministerialnych oraz fundacji. Pisanie projektów nie jest rzeczą łatwą, ale można się tego nauczyć, doszkolić. Warto napisać kilka i nie martwić się, że zostaną odrzucone. Projekty są pisane bardzo specyficznym językiem, dopóki nie nauczymy się tego języka będzie zapewne ciężko. Można też poprosić osobę lub instytucję, która nas wesprze w pisaniu.

Parafrazując słowa J. Kennedy  „Nie pytaj, co twój kraj (wydawnictwo, urząd, firma) może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju (wydawnictwa, urzędu, firmy)”. Warto pamiętać, by myśleć właśnie takimi kategoriami pozyskując fundusze dla swojego klubu. Starać się myśleć jak ja mogę pomóc. Ta złota zasad otwiera drzwi każdej instytucji czy firmie.

  1. Target i oferta

Należy od początku określić kto jest naszą grupą docelową i jak często chcemy się spotykać. W Pionkolandii nie mieliśmy z tym problemów, ponieważ nasza oferta od początku była skierowana do wszystkich. Od dzieci, poprzez młodzież, dorosłych a skończywszy na Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Zajęcia w przedszkolach, szkołach, spotkania dla dorosłych i oddzielne dla emerytów. Wszystko zależy od tego jakimi dysponujemy zasobami ludzkimi i od dobrej logistyki. Noszenie gier jest dość uciążliwe. 🙂

  1. Nazwa i logo

Dla dobrej identyfikacji i rozpoznawalności potrzebna jest nazwa klubu, która nawiązuje bezpośrednio do gier planszowych. Można to zrobić na kilka sposób. Ogłosić konkurs, zrobić burzę mózgów lub wynająć agencję reklamową, która wykona to dla nas profesjonalnie. Może to również zrobić, ktoś z naszych znajomych, często nieodpłatnie. Polecam także przejrzenie serwisów aukcyjnych, gdzie można znaleźć ciekawe i tanie oferty projektowania logo.

Nazwa „Pionkolandia” została wyłoniona w konkursie, spośród wielu propozycji jakie były nadesłane, a logo zostało stworze przez osobę zaprzyjaźnioną z klubem. Z czasem warto zainwestować w profesjonalny Roll – up, którego koszty na Allegro to w tej chwili około 100 zł.

  1. Miejsce i czas

Wybór miejsca to kolejna istotna rzecz. Miejsce będzie zależało od grupy docelowej. Jeżeli chodzi o dzieci i młodzież najlepszym miejsce będzie szkoła, centrum kultury, biblioteka lub świetlica. Spotkania dla dorosłych bez problemu mogą odbywać się w zaprzyjaźnionym lokalu gastronomicznym. Miejsce musi być łatwo dostępne. Czas spotkań będzie zależał w dużej mierze od naszego grafiku i tego, ile czasu możemy poświęcić na prowadzenie zajęć.

Zajęcia dla dzieci muszą odbywać się w godzinach popołudniowych, najlepiej zaraz po lekcjach. Dorosłym najczęściej odpowiadają godziny wieczorne.

  1. Media

Obowiązkowo należy założyć własną stronę internetową klubu oraz Fanepage na Facebooku. Z czasem możemy rozszerzyć naszą ofertę o Instagrama, Twitter, Pinterest, Tumblr, Youtube czy Vimeo. Wpływa to na nasze pozytywny wizerunek oraz pomaga w promowaniu gier, które otrzymujemy od wydawnictw.

Kolejnym ważnym aspektem jest współpraca z lokalną prasą, a z czasem z radiem czy telewizją. Ciekawym pomysłem wizerunkowym są jednolite koszulki, bluzy, czapki, breloki, które identyfikują klubowiczów. Wśród dzieci i młodzieży panuje obecnie moda na ubrania z nazwami youtuberów, co nie przeszkadza aby były z nazwą naszego klubu.

  1. Współpraca z wydawnictwami

W Polsce istnieje około 50 wydawnictw, które chętnie współpracują z klubami i pomagają lokalnym inicjatywom. Tak jak Wy potrzebujecie wsparcia, tak i też oni potrzebują fanów swoich gier. Dobrze jest dbać o dobrą współpracę, pisać na swoich stronach, na FB o  tym, co dobrego dzieje się w waszym klubie, o grach, w które gracie, co cieszy się największym zainteresowaniem. Warto jeździć na festiwale, konwenty, turnieje, gdzie możemy oko w oko spotkać się z przedstawicielami wydawnictw.

  1. Kapitał ludzki

To najtrudniejsze zadanie, aby znaleźć odpowiednich ludzi do współpracy, którzy chętnie nam pomogą, wesprą. To, co udało się zbudować w Pionkolandii to grupa osób, liderów, na których zawsze możemy liczyć. Ważne, aby jedna osoba tym wszystkim kierowała, zarządzała, ale i ona musi mieć wsparcie w innych. Jedno jest pewne, sami w pojedynkę, za długo tego nie pociągniemy.

  1. Imprezy, turnieje, wolontariat

Warto organizować szeroko rozumiane turnieje, festiwale, mistrzostwa.  Mogą to być imprezy dla mieszkańców, rodziców z dziećmi lub konkretnej grupy. Jest to okazja do pokazania się szerszemu gronu odbiorców, a także pozyskania nowych członków, sponsorów. Klubowicze mogą wykazać się pracą wolontariacką, która da im możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego. Pionkolandia organizuje szereg imprez w tym mistrzostwa Rummikub, Superfarmer, Pomysłówka, które cieszę się ogromną popularnością.

Dobrze przemyśl, czy jesteś gotowy na takie wyzwanie? 🙂

Serdecznie pozdrawiam zaprzyjaźnione kluby Miłośników Gier Planszowych w Józefosławiu, oraz  Planszopernik z Bytomia.

  • paauliska

    Swietny tekst, prosto, zwiezle i na temat 🙂 mam nadzieje ze i u nas sie uda. Nie koniecznie na tak duza skale. Pozdrawiam

  • Ania bibliotekarka

    tez jestem w trakcie powoływania klubu, jesteśmy po pierwszym takim spotkaniu z grami organizowanym przez licealistów z pobliskiego miasta i efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Przyszło tyle ludzi, że był problem z rozmieszczeniem ich przy stolikach. Spotkanie trzeba było w końcu przerwać , bo czas dawno się skończył, ale ludzie dalej chcieli grać, ;)) teraz chciałabym taki klub powołać przy naszej bibliotece, do której przychodzi mnóstwo ludzi…myślę, że się uda bez problemu. Dzięki za instruktaż, bardzo mi sie przydał. pozdrawiam